Cпецпроекты

Wywiad z blogerką — Lumpexoholiczka


0 94 0

Zmienna i nieprzewidywalna. Poznajcie Lumpexoholiczkę!#bit-cut#

Mam 24 lata,

Co robię poza blogowaniem? Studiuję. Właśnie zaczęłam nowy kierunek. Zarządzanie na Uniwersytecie Warszawskim. Ale tak naprawdę swoją przyszłość wiążę z modą. Póki co jestem chyba na dobrej drodze do realizowania mojego marzenia. Jakiś czas temu, właśnie dzięki mojemu blogowi, nawiązałam współpracę z Michałem Archackim. Razem pracujemy nad świetnym modowym projektem: internetową galerią OdProjektanta.pl, która będzie zrzeszać w jednym miejscu polskich projektantów. Będzie można tam zarówno kupić ich projekty, jak i poznać samych artystów.

Bloga założyłam pod wpływem impulsu. Przeczytałam artykuł w jakim piśmie modowym o szafiarkach i postanowiłam, że ja też chcę! I tak się zaczęło.

Na początku to było tylko hobby. Ale teraz widzę, że to jednak coś więcej. Nie sądziłam, że takie z pozoru wydawało by się banalne zajęcie, może przynieść tyle satysfakcji. W mojego bloga wkładam naprawdę dużo pracy i serca, i cieszę się że są osoby, które to doceniają i regularnie na niego wracają. To bardzo budujące. I motywujące.

Jeśli chodzi o źródło inspiracji to nie wymyślę niczego nowatorskiego. Kopalnią inspiracji jest oczywiście Internet. Uwielbiam przeglądać street stylowe strony czy zdjęcia z pokazów mody. Ale tak naprawdę to pomysły na najfajniejsze stylizacje przychodzą od tak, niespodziewanie. Innym razem buszuję po lumpeksach, znajduję jakąś nietypową rzecz i to ona staje się bazą jakiejś modowej historii. Trzeba mieć oczy dookoła głowy.

Nie lubię etykietek. Kiedyś jedna z moich czytelniczek napisała, że lubi wpadać na mojego bloga, bo nigdy nie wie co ją spotka. Czasem stawiam na prostotę i minimalizm, czasem na strój w stylu lat 70. Czy 80., albo wkładam coś zupełnie na luzie. Wszystko zależy od okazji, nastroju. Moja szafa to totalny misz-masz. Znalazłabyś w niej absolutnie wszystkie kolory czy wzory. Lubię różnorodność.

Jeśli chodzi o modowe ikony to z tym bywa bardzo różnie, ktoś kogo stylem na przykład zachwycałam się choćby pół roku temu, teraz wydaje mi się przeciętny. Moje modowe inspiracje zmieniają się jak w kalejdoskopie. Ale chyba nigdy nie przestanie mnie zachwycać i zaskakiwać Joasia Horodyńska. Jestem jej absolutną fanką. Uważam, że to najlepiej ubrana Polka, zawsze jest o krok przed innymi i nie boi się ryzykować.

Uważam, że tej jesieni w każdej szafie musi pojawić się coś ze skóry. Ja postawiłam ja skórzane, czerwone spodnie. To mój ostatni zakupowy hit i czuję, że to jeden z tych trendów, który nie przeminie z nadejściem kolejnego sezonu.

Если вы нашли ошибку, пожалуйста, выделите фрагмент текста и нажмите Ctrl+Enter.

Написать комментарий

Такой e-mail уже зарегистрирован. Воспользуйтесь формой входа или введите другой.

Вы ввели некорректные логин или пароль

Извините, для комментирования необходимо войти.

Сообщить об опечатке

Текст, который будет отправлен нашим редакторам: